Każdy dyrektor wydawnictwa uniwersyteckiego zna tę liczbę. Amazon odpowiada za około 40% całkowitych przychodów z książek. To największy kanał sprzedaży dla większości wydawców akademickich.
Ta zależność nie powstała przypadkowo. Amazon zbudował najbardziej bezproblemowe doświadczenie zakupu książek na świecie. Problem nie polega na tym, że Amazon istnieje w waszym miksie kanałów. Problem polega na tym, ile Amazon kosztuje was poza oczywistą prowizją.
Widoczny koszt: erozja marż
Standardowa struktura Amazon dla e-booków: 70% dla e-booków w cenie $2,99-$9,99 i 35% powyżej. Tytuły akademiczne, wycenione na $19,99-$39,99, trafiają do poziomu 35%. E-book za $24,99 przynosi wydawnictwu $8,75.
Porównajcie z D2C: ta sama sprzedaż we własnym sklepie zatrzymuje $20-22,50 (80-90%).
Ukryty koszt: dane, których nigdy nie otrzymujecie
Gdy ktoś kupuje waszą książkę na Amazon, nie wiecie, kto kupił, czy jest studentem czy profesorem, ani czy przeczytał całą książkę.
Imperatyw dywersyfikacji
Nie chodzi o opuszczenie Amazon. Chodzi o dywersyfikację poza Amazon. Budowę kanału D2C, który dociera do czytelników już znających wasze wydawnictwo.
Chcecie policzyć swoje liczby? Odkryj rozwiązanie Publica.la dla wydawnictw uniwersyteckich i umów się na demo.